Aster chiński (ogrodowy)
Callistephus chinensis roślina ozdobna
Co zrobić we wrześniu
- Wypielaj chwasty — one podnoszą wilgotność wokół roślin Metodyka wraca do zachwaszczenia przy trzech różnych chorobach i za każdym razem z tym samym uzasadnieniem: „Unikać nadmiernego zagęszczenia roślin i ich zachwaszczenia, zmniejszając nadmierną wilgotność wokół roślin”. Przy szkodnikach glebowych dodaje, że występują one najliczniej „na glebach lekkich i przy dużym zachwaszczeniu, szczególnie perzem”. Pielenie jest więc zabiegiem ochronnym, nie tylko porządkowym.
- Raz w tygodniu przejdź się wzdłuż rabaty
- Rośliny więdną mimo podlewania — przetnij pęd i zajrzyj do środka
- Wilgotność powyżej 94% — warunki dla szarej pleśni na kwiatach
- Wycinaj przekwitłe koszyczki — to one przedłużają kwitnienie PZD podaje ten zabieg dla roślin jednorocznych z podwójnym uzasadnieniem: „Regularnie usuwamy przekwitłe kwiatostany dalii, pacioreczników, roślin jednorocznych, co poprawia ich wygląd, zdrowotność i przedłuża kwitnienie”. Zdrowotność nie jest tu dodatkiem: metodyka opisuje, że wewnątrz obumarłych kwiatów tworzą się czarne sklerocja szarej pleśni, czyli formy przetrwalnikowe grzyba — przekwitły, gnijący koszyczek jest gotowym źródłem zakażenia dla sąsiednich kwiatów.
- Ścinanie na bukiet — czystym narzędziem i nie w upał Aster chiński jest jednym z klasycznych polskich kwiatów ciętych; źródło branżowe opisuje odmiany rabatowe jako sprawdzające się w roli wypełniacza bukietów i zaznacza, że „można zbierać do tego celu pojedyncze pędy lub ścinać całe rośliny”. Sposób cięcia ma znaczenie dla rośliny, która ma jeszcze kwitnąć: metodyka opisuje, że przy szarej pleśni „na pędach nekroza rozpoczyna się od miejsca cięcia np. po zbiorze kwiatów i stopniowo obejmuje cały obwód, co prowadzi do zamierania”.
- Po sezonie usuń astry w całości, z korzeniami To jest ostatni i najbardziej niedoceniany zabieg ochronny w uprawie jednorocznika. Metodyka podaje, że sklerocja szarej pleśni i zgnilizny twardzikowej przetrwalnikują właśnie w resztkach roślin i w glebie, a sklerocja Sclerotinia potrafią przeleżeć w niej latami; przy septoriozach i plamistościach dodaje: „Jesienią wskazane jest zbieranie opadłych liści i ich spalenie, aby nie dopuścić do przezimowania wielu grzybów chorobotwórczych i szkodników”. Astra chińskiego nie zimuje się, nie okrywa i nie tnie na wiosnę — po pierwszych przymrozkach roślina po prostu schodzi z grządki.
Kalendarz zabiegów
| Marzec |
|
|---|---|
| Kwiecień |
|
| Maj |
|
| Czerwiec |
|
| Lipiec |
|
| Sierpień |
|
| Wrzesień |
|
| Październik |
|
| Listopad |
|
Zależne od pogody i obserwacji
- W suszę podlewaj obficie — zawsze pod korzeń i rano Metodyka opisuje objaw suszy wprost: „Wiosną lub w lecie przy niedoborze wody następuje brązowienie i zasychanie brzegów liści”. Ale to samo źródło ostrzega przed sposobem podlewania, jaki większość działkowców stosuje odruchowo: „zwilżanie roślin w czasie podlewania, szczególnie odmian i gatunków roślin o zwartym pokroju i pozostawianie ich na noc sprzyja porażeniu przez choroby, głównie szarą pleśń”. U astrów, których wartością są kwiaty, szara pleśń na płatkach kończy dekoracyjność w dwa–trzy dni.
- Roślinę z więdnięciem wyrwij — i nie wrzucaj jej na kompost Metodyka mówi o chorobach glebowych bez półśrodków: „W przypadku chorób glebowych takich jak fytoftoroza lub takich szkodników jak larwy opuchlaka, drutowce czy pędraki usuwamy i palimy całe rośliny”. Ma też osobne, łatwe do przeoczenia ostrzeżenie o kompoście: „nie należy kompostować roślin porażonych przez patogeny glebowe z rodzajów Fusarium, Verticilium, Sclerotinia, Phytophthora”. Kompost z chorych astrów rozwozi fuzariozę po całej działce razem z nawożeniem.
- Zdeformowany, zazieleniały kwiat — usuń całą roślinę Żółtaczki astra nie da się wyleczyć: sprawcą są fitoplazmy, które namnażają się wyłącznie w żywych komórkach rośliny, a Kamińska opisuje skutek jednoznacznie — kwiaty „zdeformowane i źle wybarwione, często przekształcone w utwory liściaste — są sterylne i nie wytwarzają nasion”. Chora roślina zostaje na rabacie jako źródło, z którego skoczki roznoszą fitoplazmę na sąsiednie. Metodyka podaje przy higienie fitosanitarnej ogólną zasadę dla takich przypadków: rośliny chore usuwa się z nasadzeń w całości.
- Okno pogodowe na zabieg
Choroby
- Fuzarioza naczyniowa astra Fusarium oxysporum (forma specjalna) — Choroba numer jeden tego gatunku i jedyna, przy której metodyka wymienia astra chińskiego z nazwy: „Do bardzo wrażliwych na fuzariozę naczyniową należą astry chińskie, które więdną i wypadają nawet przed kwitnieniem”. Liście roślin porażonych więdną i zamierają, a roślina więdnie mimo wilgotnej gleby, bo grzyb zatyka wiązki przewodzące. Na przekroju podłużnym i poprzecznym pędu widoczne jest zbrązowienie wiązek przewodzących — to objaw rozstrzygający, odróżniający fuzariozę od zwykłego przesuszenia. W dalszym przebiegu patogen przerasta z wiązek na powierzchnię pędu i tworzy tam bardzo liczne skupienia zarodników, rozprzestrzenianych z prądami powietrza, przez owady i wraz z zakażoną glebą.
- Żółtaczka astra fitoplazmy (choroby typu aster yellows, AY) — Choroba, od której cała grupa wzięła nazwę: „ich nazwa wywodzi się od choroby astra chińskiego, żółtaczki (AY), opisanej w 1926 roku w USA”. Porażone rośliny mają zahamowany wzrost, chlorozę, a nawet żółte zabarwienie liści i pędów, wybijają pędy ze śpiących oczek i przybierają krzaczasty pokrój. Najbardziej charakterystyczne są kwiaty: zdeformowane i źle wybarwione, często przekształcone w utwory liściaste (zazielenienie kwiatostanu), sterylne i niewytwarzające nasion. Rośliny nie da się wyleczyć. Największe straty powstają przy porażeniu na początku okresu wegetacji; infekcja pod koniec sezonu, gdy większość kwiatów zawiązała już nasiona, szkodzi znacznie mniej. Aster chiński jest wskazywany jako jedna z najbardziej podatnych roślin jednorocznych, obok zatrwianu, kocanek, aksamitki, maczka kalifornijskiego i werbeny.
- Zgorzel zgnilakowa Pythium ultimum, także Botrytis cinerea, Fusarium avenaceum, F. culmorum, F. solani, Rhizoctonia solani — Choroba okresu rozsady: metodyka wskazuje ją jako „jedną z często występujących chorób na siewkach oraz sadzonkach zielnych i zdrewniałych”. Najczęściej infekowane są korzenie i podstawa pędu, a nekroza może rozszerzać się do wysokości nawet dwóch trzecich sadzonki, powodując jej zamieranie lub bardzo silne zahamowanie wzrostu. Siewka przewraca się z przewężoną, ciemną szyjką albo po prostu przestaje rosnąć, podczas gdy sąsiednie rosną normalnie. Metodyka podaje warunki opisowo: choroba rozwija się przy wysokiej wilgotności podłoża i przy dużych wahaniach temperatury.
- Rizoktonioza Rhizoctonia solani — Metodyka opisuje ją jako chorobę występującą bardzo często, „szczególnie na roślinach jednorocznych, dwuletnich i bylinach” — a więc dokładnie w tej grupie, do której należy aster chiński. Grzyb tworzy liczne, brązowawe strzępki grzybni infekujące podstawę pędu i korzenie; strzępki rosną również po powierzchni wilgotnego podłoża, zakażając kolejne rośliny, przez co choroba rozchodzi się po skrzynce z rozsadą albo po fragmencie zagonu. Pierwsze objawy to zamieranie pojedynczych pędów i stopniowe rozszerzanie się zgnilizny. Metodyka zaznacza, że „szczególnie wrażliwe na patogena są młode, intensywnie rosnące rośliny”.
- Szara pleśń Botrytis cinerea — Metodyka pisze, że choroba „występuje praktycznie na wszystkich gatunkach roślin uprawianych w niekorzystnych warunkach, a objawy pojawiają się na każdym etapie rozwoju rośliny i na jej wszystkich częściach nadziemnych”. Na liściach tworzą się pojedyncze, wodniste, brązowe, szybko powiększające się plamy, które zamierają. Na pędach nekroza rozpoczyna się od miejsca cięcia — na przykład po zbiorze kwiatów — i stopniowo obejmuje cały obwód, co prowadzi do zamierania pędu powyżej. Najczęściej jednak objawy pojawiają się na kwiatach w okresie kwitnienia: na płatkach tworzą się plamy, które w ciągu 2–3 dni zamierają. Przy wysokiej wilgotności plamy są wodniste i gwałtownie się powiększają, a na ich powierzchni pojawia się obfity, szary, pylący nalot zarodników; przy niskiej wilgotności zasychają i wykruszają się. Na obumarłych tkankach tworzą się czarne, twarde sklerocja o średnicy 1–15 mm, między innymi wewnątrz obumarłych kwiatów.
- Zgnilizna twardzikowa Sclerotinia sclerotiorum, Sclerotium rolfsii — Metodyka określa ją jako „chorobę roślin zielnych i bylin”. Grzyb przetrwalnikuje w glebie w postaci czarnych sklerocjów o fasolowatym kształcie; w obecności rośliny żywicielskiej sklerocja kiełkują, a strzępki wrastają do podstawy pędu lub do liści stykających się z glebą. Na porażonych częściach rozwija się biała, watowata grzybnia, w której formują się początkowo białe, następnie brązowiejące i czerniejące sklerocja — tworzą się one również wewnątrz porażonych łodyg, co jest najpewniejszym objawem rozpoznawczym. Podobne objawy wywołuje Sclerotium rolfsii, ale jego sklerocja są niewielkie, kuliste i bardzo liczne, a grzyb rośnie po powierzchni podłoża, porażając kolejne rośliny.
Szkodniki
- Skoczki (wektory żółtaczki astra) Cicadellidae, w Polsce dominujący Macrosteles laevis — Drobne pluskwiaki długości 2–3 mm, barwy żółtawej lub zielonkawej, z pierwszą parą skrzydeł złożoną dachówkowato; larwy bezskrzydłe. Same uszkodzenia od żerowania są przy tym gatunku drugorzędne — znaczenie skoczków jest inne: to główny wektor fitoplazm, w tym żółtaczki astra, na którą aster chiński jest wskazywany jako jedna z najbardziej podatnych roślin jednorocznych. Macrosteles laevis żeruje głównie na trawach i zbożach, zimuje w postaci jaj składanych pod skórkę w dolnej części źdźbła zbóż ozimych i traw, a larwy wylęgają się na przełomie kwietnia i maja; w okresie zbioru zbóż lub wcześniej owady zmieniają żywiciela i przelatują na inne rośliny — także na rabaty.
- Mszyce (jako wektory wiroz i fitoplazm) — UWAGA: aster chiński NIE jest w źródle wymieniony jako żywiciel — organizm dopisany przez analogię z tabel szkodników wielożernych metodyki. Metodyka opisuje objawy dla wielu gatunków bylin i krzewów: liście na młodych pędach skręcone, wzrost pędów zahamowany, na liściach rosa miodowa i sadzaki. Znaczenie przy astrze jest przede wszystkim pośrednie — metodyka wskazuje mszyce (obok szkodliwych nicieni glebowych) jako najczęstsze wektory czynników chorobotwórczych z grupy wiroz.
- Ślimaki nagie — Wygryzają w liściach nieregularne dziury, a wokół nich zostawiają błyszczące ślady zaschniętego śluzu; świeżo wysadzoną, miękką rozsadę potrafią zjeść w całości w ciągu jednej wilgotnej nocy. PZD wymienia astry — obok lilii i nasturcji — jako rośliny szczególnie chętnie zjadane, których obecność ściąga ślimaki także na sąsiednie nasadzenia. UWAGA: PZD nie precyzuje, czy chodzi o astry jednoroczne, czy o marcinki; ta sama niejednoznaczność dotyczy pliku `ozdobne/astra.json`.
- Szkodniki glebowe (pędraki, drutowce, rolnice, larwy opuchlaków) — UWAGA: aster chiński NIE jest w źródle wymieniony jako żywiciel — pozycja przeniesiona z ogólnych zasad metodyki dotyczących nasadzeń roślin ozdobnych. Larwy żerujące w glebie podgryzają korzenie i szyjkę korzeniową, przez co rośliny więdną i zamierają; przy rolnicach metodyka opisuje wprost „rośliny więdną i zamierają”. Są to owady o kilkuletnim cyklu rozwojowym, występujące najliczniej na glebach lekkich i przy dużym zachwaszczeniu, szczególnie perzem. Dla jednorocznika świeżo wysadzonego z rozsady szkoda jest nieodwracalna — roślina nie odbije z karpy.