Klon (pospolity, jawor, srebrzysty, palmowy)
Acer spp. roślina ozdobna
Co zrobić we wrześniu
- Czarne plamy na liściach klonu — co to jest i czego NIE robić To najbardziej rozpoznawalny objaw na klonie i najczęstszy powód paniki: od lipca na liściach pojawiają się duże, czarne, jakby polakierowane plamy, często z jaśniejszą obwódką. Sprawcą jest grzyb Rhytisma acerinum, wymieniony w metodyce w tabeli chorób drzew liściastych jako „plamistość liści klonu”. Metodyka zalicza go do grupy plamistości liści (plamy powiększające się, przy dużym nasileniu liście żółkną, brązowieją i przedwcześnie opadają) i podaje, że zarodniki rozprzestrzeniają się w kroplach wody podczas opadów lub podlewania oraz że grzyb zimuje w opadłych liściach. UWAGA — CZEGO ŹRÓDŁO NIE MÓWI: w metodyce nie ma powszechnie powtarzanego zdania, że czarna plamistość „drzewu nie szkodzi”. Nie ma tam też oceny jej znaczenia gospodarczego. Napisane jest tylko tyle, że silne porażenie liści z tej grupy chorób kończy się ich przedwczesnym opadaniem, i tego się trzymamy.
- Żywe gałęzie tnij latem, przy pełnym ulistnieniu — nie wiosną Standard pielęgnacji i cięcia drzew ZZW podaje regułę bez wyjątków dla gatunku: gałęzie żywe i zamierające tnij w okresie od pełnego rozwoju liści do początku ich opadania. Dla drzewa oznacza to cięcie wtedy, gdy ma pełną sprawność fizjologiczną i najlepiej zamyka ranę, a nie wtedy, gdy dopiero rusza. Ta sama reguła wyklucza najczęstszy błąd działkowca — „porządki” w koronie w marcu, przy okazji wiosennych prac. UWAGA: popularne uzasadnienie „klon wiosną płacze sokiem, więc się go wtedy nie tnie” NIE MA pokrycia w żadnym z czterech sprawdzonych źródeł (metodyka IO 2014, standard ZZW, atlas-roslin, broszura PZD o cięciu) — reguła, na której stoi ten zabieg, jest sezonowa i dotyczy wszystkich drzew, nie płaczu klonu. Jeśli obserwujesz wyciek soku po marcowym cięciu, potraktuj to jako dodatkowy argument, a nie jako źródło zalecenia.
- Duży klon sadzi się raz na całe życie działki — policz miejsce, zanim kupisz Klon pospolity to gatunek rodzimy, bardzo często sadzony w zieleni miejskiej, w parkach i w zadrzewieniach przydrożnych — i to jest pierwsza podpowiedź, że jego skala nie jest skalą działki. Atlas roślin podaje dla niego wysokość rzędu 30 m, a dla jaworu 30–40 m. Wymagania siedliskowe ma umiarkowane: rośnie na glebach przeciętnie żyznych i umiarkowanie wilgotnych, jest tolerancyjny wobec różnych podłoży, ale NIE ZNOSI gleb podmokłych, bardzo suchych ani zasolenia; potrzebuje stanowiska o umiarkowanym nasłonecznieniu i gleby mineralno-próchniczej, zasobnej w humus. Najczęstszy scenariusz na działce jest jednak inny niż sadzenie: klon już tam jest albo rośnie tuż za płotem — i wtedy decyzje dotyczą cienia, korzeni i cięcia, a nie doboru miejsca.
- Lustracja pod kątem mączniaka prawdziwego klonu
- Załóż jesienią opaskę lepową na pień — samice piędzika wchodzą po nim pieszo
Pielęgnacja
- Sadzenie Materiał gołokorzenny — sadź w mar, kwi, paź, lis · zalecenie ogólne dla grupy
Zalecenia dla gatunku — przy konkretnej odmianie mogą się różnić.
Kalendarz zabiegów
| Styczeń |
|
|---|---|
| Luty |
|
| Kwiecień |
|
| Maj |
|
| Czerwiec |
|
| Lipiec |
|
| Sierpień |
|
| Wrzesień |
|
| Październik |
|
| Listopad |
|
| Grudzień |
|
Zależne od pogody i obserwacji
- Sprawdź maksymalną średnicę gałęzi — dla klonu srebrzystego to tylko 5 cm
- Nie usuwaj więcej niż 30% korony — powyżej 50% to zniszczenie drzewa
- Gałąź grubszą niż 3 cm tnij w trzech ruchach, żeby nie zedrzeć kory
- Martwe gałęzie możesz ciąć o każdej porze roku — ale nie wszystkie musisz Standard ZZW mówi wprost: termin cięć martwych gałęzi nie ma wpływu na zdrowie drzewa. To zdejmuje z działkowca presję terminu — suchy konar nad ścieżką możesz usunąć w listopadzie tak samo dobrze jak w lipcu. Ten sam standard dodaje jednak drugą stronę: jeśli to możliwe i nie ma przeciwwskazań, pozostawiaj maksymalną ilość martwego drewna, bo martwe drewno w koronie zwiększa różnorodność biologiczną, bywa miejscem rozrodu, wychowu młodych, odpoczynku i żerowania wielu organizmów, w tym zagrożonych wyginięciem, a ptaki i nietoperze regulują populacje owadów żerujących na drewnie i liściach.
- Po wichurze obejdź drzewo i oceń, co wisi Duży klon jest zwykle najwyższym obiektem na działce i to on decyduje o tym, co się stanie z altaną przy silnym wietrze. Standard ZZW dopuszcza cięcia przez cały rok w wypadku zagrożenia bezpieczeństwa — to jedyny wyjątek od letniego okna cięcia i dotyczy dokładnie takiej sytuacji. Klon srebrzysty jest w standardzie zaliczony do drzew źle gojących rany i to zarazem gatunek o kruchym drewnie, u którego rozłamania po wichurach zdarzają się najczęściej.
- Zanim zaczniesz ciąć, zajrzyj w koronę — czy nie ma tam gniazda
- Klon palmowy — stanowisko osłonięte od wiatru i gleba lekko kwaśna
- Przy klonie palmowym odmiana decyduje o przezimowaniu
- Okryj klon palmowy przed mrozem — zimowanie ma niepewne Atlas roślin podaje dla klonu palmowego strefę mrozoodporności 7a, zimowanie opisane jednym słowem „niepewne” i zalecenie „umiarkowane okrycie”; egzemplarze w pojemnikach zaleca zimować w pomieszczeniu w temperaturze powyżej 0°C. Polska leży w strefach chłodniejszych niż 7a niemal w całości, więc to nie jest zabieg awaryjny na wyjątkowe zimy, tylko normalny element uprawy tego gatunku. UWAGA: próg temperatury, przy którym ten alert się odpala (−5°C w nocy), NIE POCHODZI ZE ŹRÓDŁA — atlas podaje strefę i słowo „umiarkowane okrycie”, ale nie liczbę. Próg jest interpolacją do rozstrzygnięcia przez agronoma.
- Wiosenny przymrozek — osłoń rozwijające się liście klonu palmowego
- Klon palmowy podlewaj w suszy — nie znosi przesuszania To jest zdanie, przy którym atlas roślin jest wyjątkowo kategoryczny: klon palmowy wymaga gleby stale dostatecznie wilgotnej i NIE ZNOSI PRZESUSZANIA, a w utrzymaniu wilgotności pomocne jest ściółkowanie gleby. Przy niektórych odmianach atlas dopisuje osobno „wrażliwa na przesychanie gleby”. Objawem jest brązowienie i zasychanie brzegów liści — metodyka wiąże ten obraz wprost z niedoborem wody, a nie z chorobą, i to jedna z najczęstszych pomyłek diagnostycznych: działkowiec sięga po oprysk, a roślinie brakuje wody. UWAGA: liczba dni bez opadu, po której odpala się ten alert, jest przyjęta (7), nie zacytowana ze źródła.
- Świeżo posadzony klon podlewaj przez pierwsze sezony Klon pospolity jest w dorosłości mało wymagający, ale atlas roślin zaznacza, że nie znosi gleb bardzo suchych, a metodyka wiąże niedobór wody z objawem, który działkowiec bierze za chorobę: wiosną lub latem przy niedoborze wody następuje brązowienie i zasychanie brzegów liści. U świeżo posadzonego drzewa dzieje się to przy pozornie wilgotnej ziemi, bo korzenie tkwią jeszcze w małej bryle i nie sięgają tam, gdzie woda jest. Dorosły, zastany klon podlewania nie potrzebuje — ten zabieg dotyczy pierwszych dwóch–trzech sezonów po posadzeniu. UWAGA: próg 10 dni bez opadu jest przyjęty, nie pochodzi ze źródła.
- Klonu nie nawoź „na wszelki wypadek” — najpierw zbadaj glebę
- Uwaga na wapnowanie: klon palmowy chce gleby lekko kwaśnej
- Kupując klon, obejrzyj go pod kątem werticiliozy — metodyka wskazuje ten gatunek imiennie To rzadki przypadek, w którym metodyka mówi o klonie wprost i formułuje zalecenie, a nie tylko wymienia go w tabeli: werticilioza pojawia się najczęściej na roślinach liściastych — „klonach, perukowcu, dereniu, sumaku” — i te gatunki roślin winny być poddane szczegółowym oględzinom w trakcie ich NABYWANIA. Powód jest brutalnie prosty: sprawca (Verticillium dahliae) infekuje roślinę przez korzenie lub lekko uszkodzoną podstawę pędu, tworzy chlamydospory, które przeżywają w glebie nawet kilkanaście lat, i nie ma na niego zabiegu ratunkowego. Choroba, którą wniesiesz na działkę w doniczce, zostaje w tym miejscu na lata także po usunięciu drzewa.
- Jedna strona korony żółknie i zamiera — sprawdź, czy to nie werticilioza
- Klon jesionolistny — co udało się sprawdzić w przepisach, a czego nie
Choroby
- Plamistość liści klonu (czarna plamistość, smoliste plamy) Rhytisma acerinum — Duże, wyraźnie odgraniczone plamy na blaszce liściowej, początkowo jasne i żółtawe, od pełni lata czarne, wypukłe i jakby polakierowane, nierzadko z jaśniejszą obwódką; nie dają się zetrzeć palcem i nie mają nalotu grzybni od spodu (tym różnią się od mączniaka). Metodyka opisuje je w ramach grupy plamistości liści: pojedyncze lub liczne plamy szybko się powiększające, wokół plam bywa ciemniejsza obwódka szerokości 1–2 mm, martwa tkanka w obrębie plam z czasem się wykrusza, a przy dużym nasileniu choroby liście żółkną, brązowieją i masowo opadają. UWAGA: charakterystyczny „lakierowany” wygląd czarnych plam i ich rozmiar nie są opisane w metodyce — pochodzą z wiedzy ogólnej i są tu wpisane wyłącznie po to, żeby użytkownik rozpoznał objaw; metodyka podaje dla tej pozycji tylko nazwę choroby, sprawcę i żywiciela (klon) oraz cykl zimowania.
- Werticilioza (więdnięcie naczyniowe) Verticillium dahliae — Pierwsze objawy pojawiają się na liściach, zwykle PO JEDNEJ STRONIE rośliny: liście żółkną i zwisają na pędach. Od podstawy pnia w kierunku wierzchołka widoczna jest przebijająca się przez tkanki szarobrązowa, potem brunatniejąca smuga. Na przekroju porażonego pędu widoczne są brązowe przebarwienia w wiązkach przewodzących. Porażone drzewo zamiera stopniowo i trwa to niekiedy kilka do kilkunastu lat. Podobne objawy występują na perukowcu, dereniu i innych krzewach liściastych.
- Mączniak prawdziwy klonu Uncinula tulasnei, U. bicornis, Phyllactinia guttata — Biały, mączysty nalot grzybni i zarodnikowania na powierzchni liści i młodych pędów, dający się zetrzeć palcem; początkowo pojedyncze plamy, przy nasileniu nalot pokrywa całą powierzchnię najmłodszych liści. Na grzybni formują się liczne, okrągłe, drobne, jasnobrązowe, a następnie czarne otocznie. Przy sprawcach z rodzaju Phyllactinia — wymienionym dla klonu wprost — objawy pojawiają się dopiero latem i wyglądają inaczej: żółtozielone plamy na górnej stronie liści i delikatny biały nalot grzybni od spodu. Wzrost porażonych roślin jest zahamowany, silnie porażone liście i pędy zamierają.
- Fytoftoroza (zgnilizna podstawy pnia i korzeni) Phytophthora cambivora — Metodyka wymienia klon jako jeden z przykładowych żywicieli Phytophthora cambivora w tabeli patogenów glebowych („drzewa i krzewy liściaste np. irga, klon, kasztanowiec”) i nie podaje przy tym wierszu opisu objawów. Z opisu grupy: patogeny glebowe atakują korzenie i podstawę pędu, powodując ich zgniliznę, a nadziemnym objawem jest stopniowe zamieranie rośliny — słabszy przyrost, drobniejsze i jaśniejsze liście, więdnięcie mimo wilgotnej gleby, wysięki i nekrozy u podstawy pnia. Objawy z góry są nieswoiste i łatwo je pomylić z werticiliozą albo ze skutkami przesuszenia; rozstrzyga oględziny podstawy pnia i korzeni.
Szkodniki
- Brodawkowiec klonowy Vasates quadripedes — Szpeciel wymieniony w tabeli szkodników drzew liściastych w wierszu „kuliste, rożkowate wyrośla lub wypukłości na liściach”; żywicielem podanym przy tym gatunku jest KLON SREBRZYSTY. Objaw to liczne, drobne, kuliste lub rożkowate wyrośla na blaszce liściowej, często zabarwione na czerwono. Metodyka nie opisuje ani biologii, ani terminu pojawu, ani liczby pokoleń; z opisu ogólnego szpecieli wiadomo tylko, że samice mają ciało robakowate lub wrzecionowate, długości do 0,2 mm, z dwiema parami odnóży w przedniej części ciała, a do ich wykrycia potrzebna jest lupa powiększająca co najmniej sześciokrotnie. Uszkodzenie ma charakter estetyczny — źródło nie podaje wpływu na kondycję drzewa.
- Rożkowiec jaworowy Aceria macrorhyncha — Szpeciel z tego samego wiersza tabeli co brodawkowiec klonowy („kuliste, rożkowate wyrośla lub wypukłości na liściach”), z żywicielem KLON JAWOR. Wyrośla są rożkowate, wystające ponad powierzchnię blaszki, zwykle liczne. Metodyka nie podaje biologii, terminu pojawu ani zabiegu. UWAGA DO NAZWY ŁACIŃSKIEJ: skorowidz szkodników w źródle drukuje „Rożkowiec jaworowy – Acer macrorhynchus”, co jest oczywistą pomyłką składu — Acer to rodzaj klonu, a nie roztocza. Zapisano formę Aceria macrorhyncha, spójną z rodzajem, do którego należy wymieniony w tej samej tabeli pilśniowiec jaworowy (Aceria pseudoplatanea). Nazwa wymaga potwierdzenia.
- Pilśniowiec jaworowy Aceria pseudoplatanea — Szpeciel wymieniony w wierszu „pilśniowate narośla na liściach”, z żywicielem KLON JAWOR (w tym samym wierszu lipa drobnolistna i pilśniowiec lipowy). Objaw to kożuchowate, filcowate łaty na blaszce liściowej, zwykle po spodniej stronie, początkowo jasne, później brunatniejące — wyglądają jak nalot grzybowy i bywają z nim mylone, ale nie dają się zetrzeć. Metodyka nie podaje biologii, terminu pojawu ani zabiegu.
- Rozetkowiec klonowy Shevtchenkella brevisetosus — Szpeciel wymieniony w skorowidzu szkodników ze wskazaniem na stronę 73, czyli na tabelę szkodników drzew liściastych. UWAGA: w wyciągu tekstowym tej tabeli nie udało się odnaleźć wiersza z tym gatunkiem — możliwe, że zgubił go układ kolumn przy konwersji PDF do tekstu. W konsekwencji NIE JEST ZNANY ani typ uszkodzenia, ani żywiciel podany przez metodykę, i celowo ich tu nie zmyślono; wiadomo tylko, że źródło wiąże ten gatunek z klonem (nazwa rodzajowa) i umieszcza go wśród szpecieli drzew liściastych. Rekord zostawiono jako ślad do zweryfikowania na oryginalnym PDF-ie, s. 73.
- Pryszczarek jaworowy Dasineura irregularis — Muchówka wymieniona w tabeli szkodników drzew liściastych w wierszu „marszczenie najmłodszych liści”, z jedynym żywicielem KLON JAWOR. Objawem jest deformacja i pomarszczenie najmłodszych, rozwijających się liści — działkowiec bierze to zwykle za skutek przymrozka albo mszyc. Metodyka nie podaje biologii, liczby pokoleń, terminu lotu ani zabiegu; nazwa łacińska pochodzi ze skorowidza szkodników.
- Piędzik przedzimek Operophtera brumata — Motyl wymieniony w tabeli szkodników drzew liściastych w wierszu „wygryzanie dziur w liściach”, z żywicielami: dąb, jabłoń, KLON, czeremcha. Gąsienice żerują wiosną na rozwijających się liściach, wygryzając w nich dziury; przy dużym nasileniu potrafią ogołocić całe pędy. Metodyka wymienia go dwukrotnie poza tabelą: wśród szkodników zimujących na pędach w postaci jaj, które wykrywa się zimową lustracją, oraz jako gatunek, którego bezskrzydłe samice wędrują jesienią po pniu i dają się wyłapać opaskami lepowymi. To jedyny szkodnik w tym rekordzie, dla którego źródło podaje realną metodę ograniczania liczebności. Skorowidz drukuje nazwę łacińską jako „Operophthora brumata” — przyjęto poprawną formę Operophtera brumata, zgodną z pisownią w innych plikach zbioru.
Odmiany
Odmiany dziedziczą zalecenia po gatunku; różnią się pokrojem, barwą i wysokością.
- Klon 'Ample Surprise' Acer 'Ample Surprise'
- Klon 'Minorient' Acer 'Minorient'