Wiąz (szypułkowy, górski, polny)
Ulmus spp. roślina ozdobna
Co zrobić we wrześniu
- Gałęzie nie mogą przekraczać granicy działki — to obowiązek, nie uprzejmość Regulamin ROD stawia to wprost: działkowiec jest zobowiązany do cięcia i prześwietlania drzew oraz krzewów owocowych i ozdobnych w taki sposób, aby gałęzie nie przekraczały granic działki. Przy krzewie to formalność, przy dorosłym wiązie — realny problem, bo korona rozrasta się o metry, a nie o centymetry, i zwykle jest wyższa niż wszystko, co masz pod ręką.
- Od maja co dwa tygodnie patrz w koronę — nagłe więdnięcie po jednej stronie
- Nie ubijaj gleby pod koroną i nie kalecz pnia kosiarką Poradnik wymienia listę czynników, których wspólne działanie prowadzi do wieloczynnikowego zamierania drzew, a większość z nich to rzeczy, które robimy sami: nadmierne ubicie podłoża pod drzewami, uszkodzenia korzeni w trakcie prac ziemnych, silne uszkodzenia mechaniczne pni, niedostatek wody, zbyt mała ilość miejsca dla swobodnego rozwoju systemu korzeniowego. Uszkodzenia mechaniczne są przy wiązie groźne podwójnie: to jednocześnie droga wejścia dla patogenów i sygnał osłabienia, na który reagują ogłodki.
- W sezonie przejrzyj liście — cztery szkodniki wiązu, wszystkie estetyczne
- Biały nalot albo żółtozielone plamy późnym latem — mączniak prawdziwy wiązu
- Jeśli wiąz musiał zniknąć — czym go zastąpić Po usunięciu chorego drzewa naturalnym odruchem jest posadzenie kolejnego wiązu i to jest zwykle błąd — chyba że wybierzesz świadomie. Poradnik podaje, że w Europie oferowane są odmiany mieszańcowe wiązów o dużej albo co najmniej zwiększonej odporności na chorobę, choć ich przydatność do sadzenia bywa ograniczana innymi wymaganiami, oraz wskazuje brzostnicę japońską (Zelkova serrata) — gatunek blisko spokrewniony z wiązami, o zdecydowanie większej odporności — jako „substytut” dla zagrożonych wiązów. Nad tym wszystkim stoi jednak regulamin ROD: na działce wolno sadzić wyłącznie gatunki i formy słabo rosnące, co najmniej 2 m od granicy.
Pielęgnacja
- Sadzenie Materiał gołokorzenny — sadź w mar, kwi, paź, lis · zalecenie ogólne dla grupy
Zalecenia dla gatunku — przy konkretnej odmianie mogą się różnić.
Kalendarz zabiegów
| Styczeń |
|
|---|---|
| Luty |
|
| Marzec |
|
| Kwiecień |
|
| Maj |
|
| Czerwiec |
|
| Lipiec |
|
| Sierpień |
|
| Wrzesień |
|
| Październik |
|
| Listopad |
|
| Grudzień |
|
Zależne od pogody i obserwacji
- Po wichurze, okiści albo oblodzeniu obejdź drzewo — i zaplanuj sprzątanie drewna Standard przeglądów dendrologicznych przewiduje osobny przegląd kontrolny po ekstremalnych warunkach pogodowych, żeby wykryć zagrożenia powstałe między regularnymi oględzinami — nagłe zamieranie, widoczne uszkodzenia, pęknięcia, rozłamania pnia lub konarów, zmiany w strefie korzeniowej. Przy wiązie ten przegląd ma drugie dno, którego nie ma przy innych drzewach: świeżo połamane gałęzie z nienaruszoną korą to dokładnie ten materiał, który poradnik fitosanitarny każe usunąć, bo w nim rozmnażają się ogłodki przenoszące grafiozę.
- Zwiędła gałąź? Zetnij ją i obejrzyj przekrój — tam jest odpowiedź
- Drzewo zasiedlone przez ogłodki albo chore na grafiozę trzeba usunąć — i to szybko To najtrudniejszy zabieg w tym rekordzie i jedyny, przy którym źródło nie zostawia miejsca na negocjacje: zaatakowane drzewa powinny zostać usunięte w terminie 14 dni, a w wyjątkowych sytuacjach można to zrobić do maja następnego roku. Leczenie zainfekowanych drzew — szybkie wycinanie zaatakowanych gałęzi albo iniekcje fungicydów do pni — jest możliwe, ale bardzo kosztowne i nie daje gwarancji całkowitego wyleczenia. Grzybnia patogenu przeżywa w porażonym drzewie nie dłużej niż rok, więc o losie drzewa decydują nowe, corocznie powtarzane zakażenia — a te przychodzą razem z kolejnym wylęgiem ogłodków. Zostawione chore drzewo to nie „danie mu szansy”, tylko utrzymywanie ogniska dla wszystkich wiązów w okolicy.
- Po wycince okoruj pniak i wszystko, czego nie zniszczysz Poradnik traktuje pniaki na równi z leżącym drewnem: wszelkie drewno wiązowe z nienaruszoną korą — w tym pniaki — stanowi idealne warunki do rozmnażania chrząszczy, a wszelkie pozostawione pniaki powinny zostać bezwzględnie okorowane. Ogłodkom potrzebna jest warstwa pod korą; pozbawiony kory pniak przestaje być dla nich atrakcyjny. To zabieg, który zajmuje pół godziny i decyduje o tym, czy wycinka faktycznie przerwała cykl, czy tylko przeniosła go z korony do ziemi.
- Dwa wiązy bliżej niż 15 m — zaraza może przejść pod ziemią
- Wytnij posusz i gałęzie z objawami — i natychmiast usuń je z działki
- Odkażaj narzędzia — przy chorobie naczyniowej to nie przesada
- Po tygodniu bez deszczu podlej wiąz — osłabione drzewo zaprasza ogłodki Przy dorosłym drzewie podlewanie zwykle nie ma sensu, przy wiązie ma — i to nie z powodu wyglądu liści. Poradnik fitosanitarny mówi wprost, że ogłodki rozwijają się pod korą drzew osłabionych, a suszę wymienia wśród przyczyn wieloczynnikowego zamierania drzew, cytując przy tym Koehlera: wpływ posuchy na zdrowotność drzew nie zanika wraz z ustąpieniem suszy, a drzewa mogą jeszcze przez lata wymagać dodatkowej ochrony. Osobno wskazuje suszę jako jeden z czynników niszczących drewno wiązowe, które potem trzeba usuwać. Metodyka dokłada objaw widoczny gołym okiem: przy niedoborze wody brzegi liści brązowieją i zasychają. Ciąg susza → osłabienie → zasiedlenie przez wektora → grafioza jest złożony z trzech zdań źródeł, ale sam ciąg jest naszym wnioskiem.
- Ciepło (20–24°C) i deszczowo — pogoda dla plamistości liści wiązu
- Jeśli już sięgasz po opryskiwacz — zasady, bez których zabieg nie ma sensu
Choroby
- Holenderska choroba wiązów (grafioza) Ophiostoma ulmi, Ophiostoma novo-ulmi — Jedna z najbardziej znanych niszczycielskich chorób drzew. Charakterystycznym objawem jest nagłe więdnięcie i przedwczesne opadanie liści, przy czym bardzo często więdnięcie obserwuje się początkowo wyłącznie po jednej stronie drzewa. Rośliny mogą całkowicie zamierać już w pierwszym roku porażenia; przy przebiegu przewlekłym widać sukcesywnie postępujące przerzedzanie listowia w całej koronie. Cecha rozstrzygająca: na przekroju poprzecznym gałązki widać zbrunatnienie naczyń w postaci regularnych pierścieni bądź przerywanych kresek albo kropek, a na przekroju podłużnym, pod korą — ciemne, przerywane pasma. Mechanizm: grzybnia wnika do naczyń, patogen wydala metabolity toksyczne dla drzewa, a drzewo, broniąc się, zatyka światło naczyń substancjami gumowymi (wcistkami), co prowadzi do załamania gospodarki wodnej. Grzybnia przeżywa w drzewie zwykle nie dłużej niż rok, więc postęp choroby zależy przede wszystkim od corocznie powtarzanych zakażeń; przerastanie grzybni z zeszłorocznego pierścienia do nowego zdarza się rzadziej, głównie u starszych drzew. DROGA ZAKAŻENIA: grzyby rozprzestrzeniane są przez ogłodki, które rozwijają się pod korą drzew osłabionych albo ściętych, ale nie do końca zamarłych; do infekcji dochodzi wiosną, podczas żeru uzupełniającego na cienkich gałązkach (najczęściej w rozwidleniach), oraz w sierpniu, gdy ogłodki wyprowadzają drugą generację. Gdy wiązy rosną blisko siebie, zakażenie może przejść przez zrosty korzeniowe, bez udziału owadów. RÓŻNICOWANIE: objawy bywają mylone z werticiliozą, która również infekuje wiązy i daje podobne zbrunatnienie pierścieni drewna, oraz z żółtaczką fitoplazmatyczną, przy której liście gwałtownie żółkną, drobnieją i charakterystycznie zwijają się do dołu wzdłuż głównego nerwu.
- Werticilioza (więdnięcie naczyniowe) Verticillium dahliae, Verticillium albo-atrum — Grzyby glebowe zdolne do infekowania bardzo wielu roślin żywicielskich; największe szkody obserwuje się na klonach, ale infekowane mogą być również inne drzewa, w tym wiązy. Objawy występują w postaci ostrej — nagłe więdnięcie liści, które brązowieją i w takiej formie pozostają na drzewie — albo przewlekłej, widocznej jako postępujące odbarwianie się liści od brzegów; ta druga jest szczególnie trudna do interpretacji, bo podobnie wyglądają liczne zaburzenia fizjologiczne. Cechą, która w dużym stopniu pozwala zdiagnozować chorobę, jest zbrunatnienie wewnętrznych pierścieni drewna, najlepiej widoczne na przekroju poprzecznym pędów; przebarwienie może obejmować jedną lub kilka warstw drewna i mieć postać regularnego pierścienia albo promieniście rozmieszczonych punkcików. Źródłem infekcji są mikrosklerocja — twory przetrwalnikowe zdolne zalegać w glebie na głębokości do 1 m przez 12–15 lat; strzępki przenikają przez korę młodych korzeni i grzyb wrasta do naczyń. W tym rekordzie werticilioza jest przede wszystkim rozpoznaniem różnicowym dla grafiozy: daje bardzo podobny obraz, a postępowanie jest zupełnie inne.
- Mączniak prawdziwy wiązu Microsphaera spp., Phyllactinia spp., Uncinula spp. — Biały, mączysty nalot grzybni i zarodnikowania na powierzchni młodych liści i pędów. Początkowo pojedyncze plamy nalotu na blaszce, które w ciągu kilku dni pokrywają całą powierzchnię najmłodszych liści i pędów; na grzybni tworzą się bardzo liczne, okrągłe, drobne, jasnobrązowe, a potem czarne otocznie. W przypadku mączniaków z rodzaju Phyllactinia — a metodyka wymienia je przy wiązie jako jednego z trzech sprawców — objawy pojawiają się dopiero w okresie lata, w postaci żółtozielonych plam na górnej stronie liści i delikatnego białego nalotu grzybni od spodu. Wzrost porażonych roślin bywa zahamowany, a silnie porażone liście i pędy zamierają. Opis pochodzi z ogólnego rozdziału metodyki o mączniakach prawdziwych — objawów na wiązie żadne z użytych źródeł nie opisuje osobno.
- Plamistość liści wiązu Stegophora ulmea, Gloeosporium ulmeum — Na liściach pojedyncze lub liczne jasnobrązowe plamy, szybko się powiększające, czasem otoczone ciemniejszą obwódką o szerokości 1–2 mm. W miarę wzrostu blaszek martwa tkanka w obrębie plam wykrusza się. Przy dużym nasileniu liście żółkną, brązowieją i masowo opadają, a na powierzchni obumarłych tkanek pojawiają się zarodniki grzyba; u części sprawców na dolnej stronie liści, w miejscu plam, widoczny jest delikatny nalot zarodników. Opis pochodzi z ogólnego rozdziału metodyki o plamistościach liści i igieł — objawów Stegophora ulmea na wiązie żadne z użytych źródeł nie opisuje osobno. Zarodniki rozprzestrzeniają się z kroplami wody podczas opadów lub podlewania roślin, a także przez owady i prądy powietrza; u części gatunków na opadłych liściach zimują otocznie z zarodnikami workowymi, które wiosną dokonują pierwotnej infekcji nowo pojawiających się liści.
Szkodniki
- Ogłodki (ogłodek wiązowiec i gatunki pokrewne) Scolytus scolytus, Scolytus spp. — Chrząszcze z rodziny ryjkowcowatych, kambiofagi wiązów. Zasiedlają drzewa osłabione oraz ścięte, ale nie do końca zamarłe; chodnik macierzysty biegnie podłużnie, chodniki larwalne są długie i regularne, a kolebki poczwarkowe leżą w korze. NAJWAŻNIEJSZE NIE JEST JEDNAK ICH ŻEROWANIE, TYLKO ROLA WEKTORA: to one przenoszą zarodniki grzybów wywołujących holenderską chorobę wiązów. Do zakażenia dochodzi podczas żeru uzupełniającego, który ogłodki odbywają w postaci krótkich chodników lub jamek w korze młodych pędów — wiosną, najczęściej w rozwidleniach cienkich gałązek, oraz w sierpniu, gdy wyprowadzają drugą generację chrząszczy. Zarodniki kiełkują w ranie po żerowaniu, strzępka wnika do naczyń i patogen zostaje systemicznie przetransportowany do odległych części korony. Każda nowa infekcja drzewa jest uwarunkowana odpowiednio licznym wylęgiem ogłodków w promieniu około 150 m. Schemat danych nie ma pola wiążącego szkodnika z przenoszoną przez niego chorobą (docs/dane.md, luka 6), dlatego relacja jest opisana tutaj i w polach `why` zabiegów.
- Przędziorek owocowiec Panonychus ulmi — Roztocz wymieniony w metodyce w tabeli szkodników wielożernych, w jednym wierszu z jabłonią, jarzębem i irgą. Objaw: mozaikowate przebarwianie górnej strony liści na żółto; przy silnym zasiedleniu blaszki matowieją. Ciało samic owalne, długości 0,3–0,8 mm, u tego gatunku czerwonawe. Szkoda wyłącznie estetyczna. Metodyka odnotowuje dwa naturalne czynniki ograniczające: podlewanie podnosi wilgotność powietrza, co ogranicza rozmnażanie przędziorków, a intensywny deszcz lub silny strumień wody strąca je z roślin.
- Skoczek wiązowiec Kyboasca bipunctata — Pluskwiak o ciele długości 2–3 mm, barwy żółtawej lub zielonkawej, z kłujką i dwiema parami skrzydeł, z których pierwsza para złożona jest dachówkowato; larwy są bezskrzydłe. Metodyka przypisuje mu przy wiązie jeden objaw: mozaikowate bielenie liści. Poza tym jednym wierszem tabeli źródła nie podają o nim nic — ani biologii, ani liczby pokoleń, ani terminów. Uszkodzenie jest wyłącznie estetyczne.
- Bawełnica wiązowo-zbożowa Tetraneura ulmi — Mszyca z rodziny bawełnicowatych (u bawełnicowatych brak jest syfonów albo mają one postać kraterów). Metodyka podaje przy wiązie jeden objaw: kolbowate wyrośla na liściach. Nazwa gatunkowa wskazuje na dwużywicielowość — wiąz jako żywiciel pierwotny, trawy i zboża jako wtórny — ale metodyka tego cyklu nie opisuje i świadomie go tu nie dopisano. Uszkodzenie jest wyłącznie estetyczne: wyrośla szpecą liście, nie zagrażają drzewu.
- Pordzewiacz wiązowy Tetra cancava — Szpeciel — roztocz o ciele robakowatym lub wrzecionowatym, długości do 0,2 mm, z dwiema parami odnóży w przedniej części ciała. Metodyka podaje objaw: rdzawienie dolnej strony liści, i wymienia go WYŁĄCZNIE przy wiązie 'Camperdownii' (odmiana wiązu górskiego o zwisającej koronie), nie przy rodzaju jako całości — nie uogólniono tego. Uszkodzenie estetyczne. NAZEWNICTWO DO SPRAWDZENIA: metodyka zapisuje łacinę jako „Tetra cancava”; w literaturze roztoczoznawczej gatunek figuruje jako Tetra concava. Zostawiono pisownię źródła.
Odmiany
Odmiany dziedziczą zalecenia po gatunku; różnią się pokrojem, barwą i wysokością.
- Wiąz 'Camperdownii' Ulmus 'Camperdownii'
- Wiąz 'Columella' Ulmus 'Columella'
- Wiąz 'Lobel' Ulmus 'Lobel'
- Wiąz 'Plantijn' Ulmus 'Plantijn'
- Wiąz 'Wanoux' Ulmus 'Wanoux'
- Wiąz 'Webbiana' Ulmus 'Webbiana'