Bodziszek

Geranium spp. roślina ozdobna

Co zrobić we wrześniu

Pielęgnacja

Zalecenia dla gatunku — przy konkretnej odmianie mogą się różnić.

Kalendarz zabiegów

Luty
  • Słońce albo półcień — bodziszek zniesie jedno i drugie Bodziszek jest wdzięczny właśnie dlatego, że nie stawia twardych warunków: źródło podaje dla niego stanowiska słoneczne i półcieniste, więc trafisz z nim tam, gdzie inne kwitnące byliny już zawodzą — pod koronami drzew, na skarpie, przy północnej ścianie rabaty. To jest sedno jego zastosowania okrywowego: sadzisz go raz, w miejscu, którego nikomu nie chce się pielęgnować, i przez lata masz zieleń zamiast chwastów. Metodyka dokłada jedno ostrzeżenie ogólne, ważne przy okrywie: zbyt duże zagęszczenie roślin daje egzemplarze słabe, wiotkie i podatne na choroby.
  • Wypleń perz przed sadzeniem — potem nie sięgniesz już do ziemi
Marzec
  • Słońce albo półcień — bodziszek zniesie jedno i drugie Bodziszek jest wdzięczny właśnie dlatego, że nie stawia twardych warunków: źródło podaje dla niego stanowiska słoneczne i półcieniste, więc trafisz z nim tam, gdzie inne kwitnące byliny już zawodzą — pod koronami drzew, na skarpie, przy północnej ścianie rabaty. To jest sedno jego zastosowania okrywowego: sadzisz go raz, w miejscu, którego nikomu nie chce się pielęgnować, i przez lata masz zieleń zamiast chwastów. Metodyka dokłada jedno ostrzeżenie ogólne, ważne przy okrywie: zbyt duże zagęszczenie roślin daje egzemplarze słabe, wiotkie i podatne na choroby.
  • Wypleń perz przed sadzeniem — potem nie sięgniesz już do ziemi
  • Pieluj tylko do czasu, aż okrywa się zewrze Bodziszek jest rośliną okrywową dokładnie dlatego, że po zwarciu kobierca przejmuje odchwaszczanie za Ciebie: gęste liście przy samej ziemi odcinają światło i chwasty nie kiełkują. Ale zanim to nastąpi — wiosną każdego roku, a przez cały pierwszy sezon po sadzeniu — ziemia między roślinami jest odkryta i zachowuje się jak każda inna. Metodyka przypomina, że chwasty nie tylko konkurują o wodę i składniki pokarmowe, ale bywają też źródłem infekcji patogenów i szkodników, a w nasadzeniach ozdobnych odradza herbicydy, bo dostępne preparaty nie są selektywne.
  • Garść kompostu wiosną i tyle — azotu nie dokładaj Bodziszek nie należy do bylin żarłocznych i próba „poprawienia” go nawozem azotowym jest jednym z niewielu sposobów, żeby mu zaszkodzić. Metodyka podaje regułę, która przy tej roślinie ma bezpośrednie przełożenie: nadmiar azotu daje bujny rozwój liści przy słabym kwitnieniu, a tkanki stają się wiotkie i podatne na patogeny oraz szkodniki; obfite nawożenie azotem przy niedoborze fosforu nasila w dużym stopniu choroby takie jak mączniaki prawdziwe i rdze, natomiast nawozy fosforowe i potasowe ich rozwój ograniczają. U rośliny, która ma tworzyć zwartą okrywę, bujny i wiotki przyrost oznacza dodatkowo dłużej utrzymującą się wilgoć w środku kępy.
Kwiecień
  • Sadź gęściej, niż podpowiada rozsądek — okrywa ma się zewrzeć Cała wartość bodziszka jako rośliny okrywowej bierze się z jednej rzeczy: gęstego kobierca liści, który odcina światło od ziemi i przez to ogranicza wzrost chwastów. Rozstawa decyduje o tym, czy dostaniesz kobierzec, czy pojedyncze kępki z odkrytą ziemią między nimi — a odkryta ziemia to chwasty i pielenie przez kolejne lata. Źródło PZD radzi sadzić dość gęsto, żeby rośliny szybko się rozrosły, i sadzić wiosną albo wczesną jesienią, kiedy gleba jest jeszcze ciepła i wilgotna.
  • Zaściółkuj przerwy między młodymi roślinami Zanim bodziszek się zewrze, ziemia między roślinami stoi odkryta przez rok albo dwa i zachowuje się jak każda odkryta ziemia w ogrodzie: zarasta. Metodyka wskazuje ściółkowanie jako podstawową metodę zapobiegania kiełkowaniu i wzrostowi chwastów, obok rozkładania mat, i podkreśla, że pielenie w połączeniu ze ściółkowaniem jest wystarczające — nie ma potrzeby sięgania po herbicydy. Tym bardziej, że w nasadzeniach ozdobnych metodyka odradza je wprost, bo dostępne preparaty nie są selektywne. Ściółka trzyma też wilgoć, której świeżo posadzone rośliny potrzebują najbardziej.
  • W pierwszym sezonie podlewaj regularnie — potem już prawie nigdy To jedyny rok, w którym bodziszek naprawdę czegoś od Ciebie chce. Źródło mówi o bylinach okrywowych jasno: w pierwszym roku trzeba je regularnie podlewać, później mają już niewielkie wymagania. Świeżo posadzona roślina korzysta wyłącznie z bryły, z którą przyszła z pojemnika, i dopóki nie wypuści korzeni w rodzimą glebę, susza jest dla niej groźna — a to właśnie w pierwszym sezonie decyduje się, czy okrywa zewrze się w przyszłym roku, czy będziesz uzupełniał wypady.
  • Pieluj tylko do czasu, aż okrywa się zewrze Bodziszek jest rośliną okrywową dokładnie dlatego, że po zwarciu kobierca przejmuje odchwaszczanie za Ciebie: gęste liście przy samej ziemi odcinają światło i chwasty nie kiełkują. Ale zanim to nastąpi — wiosną każdego roku, a przez cały pierwszy sezon po sadzeniu — ziemia między roślinami jest odkryta i zachowuje się jak każda inna. Metodyka przypomina, że chwasty nie tylko konkurują o wodę i składniki pokarmowe, ale bywają też źródłem infekcji patogenów i szkodników, a w nasadzeniach ozdobnych odradza herbicydy, bo dostępne preparaty nie są selektywne.
  • Garść kompostu wiosną i tyle — azotu nie dokładaj Bodziszek nie należy do bylin żarłocznych i próba „poprawienia” go nawozem azotowym jest jednym z niewielu sposobów, żeby mu zaszkodzić. Metodyka podaje regułę, która przy tej roślinie ma bezpośrednie przełożenie: nadmiar azotu daje bujny rozwój liści przy słabym kwitnieniu, a tkanki stają się wiotkie i podatne na patogeny oraz szkodniki; obfite nawożenie azotem przy niedoborze fosforu nasila w dużym stopniu choroby takie jak mączniaki prawdziwe i rdze, natomiast nawozy fosforowe i potasowe ich rozwój ograniczają. U rośliny, która ma tworzyć zwartą okrywę, bujny i wiotki przyrost oznacza dodatkowo dłużej utrzymującą się wilgoć w środku kępy.
  • Raz na dwa tygodnie rozgarnij kępę i obejrzyj liście
Maj
  • Sadź gęściej, niż podpowiada rozsądek — okrywa ma się zewrzeć Cała wartość bodziszka jako rośliny okrywowej bierze się z jednej rzeczy: gęstego kobierca liści, który odcina światło od ziemi i przez to ogranicza wzrost chwastów. Rozstawa decyduje o tym, czy dostaniesz kobierzec, czy pojedyncze kępki z odkrytą ziemią między nimi — a odkryta ziemia to chwasty i pielenie przez kolejne lata. Źródło PZD radzi sadzić dość gęsto, żeby rośliny szybko się rozrosły, i sadzić wiosną albo wczesną jesienią, kiedy gleba jest jeszcze ciepła i wilgotna.
  • Zaściółkuj przerwy między młodymi roślinami Zanim bodziszek się zewrze, ziemia między roślinami stoi odkryta przez rok albo dwa i zachowuje się jak każda odkryta ziemia w ogrodzie: zarasta. Metodyka wskazuje ściółkowanie jako podstawową metodę zapobiegania kiełkowaniu i wzrostowi chwastów, obok rozkładania mat, i podkreśla, że pielenie w połączeniu ze ściółkowaniem jest wystarczające — nie ma potrzeby sięgania po herbicydy. Tym bardziej, że w nasadzeniach ozdobnych metodyka odradza je wprost, bo dostępne preparaty nie są selektywne. Ściółka trzyma też wilgoć, której świeżo posadzone rośliny potrzebują najbardziej.
  • W pierwszym sezonie podlewaj regularnie — potem już prawie nigdy To jedyny rok, w którym bodziszek naprawdę czegoś od Ciebie chce. Źródło mówi o bylinach okrywowych jasno: w pierwszym roku trzeba je regularnie podlewać, później mają już niewielkie wymagania. Świeżo posadzona roślina korzysta wyłącznie z bryły, z którą przyszła z pojemnika, i dopóki nie wypuści korzeni w rodzimą glebę, susza jest dla niej groźna — a to właśnie w pierwszym sezonie decyduje się, czy okrywa zewrze się w przyszłym roku, czy będziesz uzupełniał wypady.
  • Pieluj tylko do czasu, aż okrywa się zewrze Bodziszek jest rośliną okrywową dokładnie dlatego, że po zwarciu kobierca przejmuje odchwaszczanie za Ciebie: gęste liście przy samej ziemi odcinają światło i chwasty nie kiełkują. Ale zanim to nastąpi — wiosną każdego roku, a przez cały pierwszy sezon po sadzeniu — ziemia między roślinami jest odkryta i zachowuje się jak każda inna. Metodyka przypomina, że chwasty nie tylko konkurują o wodę i składniki pokarmowe, ale bywają też źródłem infekcji patogenów i szkodników, a w nasadzeniach ozdobnych odradza herbicydy, bo dostępne preparaty nie są selektywne.
  • Raz na dwa tygodnie rozgarnij kępę i obejrzyj liście
  • Dziury w liściach bez śladów śluzu — to psowacz bodziszkowy
Czerwiec
  • Sadź gęściej, niż podpowiada rozsądek — okrywa ma się zewrzeć Cała wartość bodziszka jako rośliny okrywowej bierze się z jednej rzeczy: gęstego kobierca liści, który odcina światło od ziemi i przez to ogranicza wzrost chwastów. Rozstawa decyduje o tym, czy dostaniesz kobierzec, czy pojedyncze kępki z odkrytą ziemią między nimi — a odkryta ziemia to chwasty i pielenie przez kolejne lata. Źródło PZD radzi sadzić dość gęsto, żeby rośliny szybko się rozrosły, i sadzić wiosną albo wczesną jesienią, kiedy gleba jest jeszcze ciepła i wilgotna.
  • Zaściółkuj przerwy między młodymi roślinami Zanim bodziszek się zewrze, ziemia między roślinami stoi odkryta przez rok albo dwa i zachowuje się jak każda odkryta ziemia w ogrodzie: zarasta. Metodyka wskazuje ściółkowanie jako podstawową metodę zapobiegania kiełkowaniu i wzrostowi chwastów, obok rozkładania mat, i podkreśla, że pielenie w połączeniu ze ściółkowaniem jest wystarczające — nie ma potrzeby sięgania po herbicydy. Tym bardziej, że w nasadzeniach ozdobnych metodyka odradza je wprost, bo dostępne preparaty nie są selektywne. Ściółka trzyma też wilgoć, której świeżo posadzone rośliny potrzebują najbardziej.
  • W pierwszym sezonie podlewaj regularnie — potem już prawie nigdy To jedyny rok, w którym bodziszek naprawdę czegoś od Ciebie chce. Źródło mówi o bylinach okrywowych jasno: w pierwszym roku trzeba je regularnie podlewać, później mają już niewielkie wymagania. Świeżo posadzona roślina korzysta wyłącznie z bryły, z którą przyszła z pojemnika, i dopóki nie wypuści korzeni w rodzimą glebę, susza jest dla niej groźna — a to właśnie w pierwszym sezonie decyduje się, czy okrywa zewrze się w przyszłym roku, czy będziesz uzupełniał wypady.
  • Pieluj tylko do czasu, aż okrywa się zewrze Bodziszek jest rośliną okrywową dokładnie dlatego, że po zwarciu kobierca przejmuje odchwaszczanie za Ciebie: gęste liście przy samej ziemi odcinają światło i chwasty nie kiełkują. Ale zanim to nastąpi — wiosną każdego roku, a przez cały pierwszy sezon po sadzeniu — ziemia między roślinami jest odkryta i zachowuje się jak każda inna. Metodyka przypomina, że chwasty nie tylko konkurują o wodę i składniki pokarmowe, ale bywają też źródłem infekcji patogenów i szkodników, a w nasadzeniach ozdobnych odradza herbicydy, bo dostępne preparaty nie są selektywne.
  • Po pierwszym kwitnieniu zetnij całą kępę — to najważniejszy zabieg roku To jedyny zabieg, przy którym bodziszek naprawdę odwdzięcza się za pracę, i jednocześnie ten, którego działkowcy nie robią, bo szkoda im ciąć roślinę, która jeszcze kwitnie. W połowie lata, po głównej fali kwiatów, kępa rozkłada się na boki, środek wyłysieje, liście brązowieją i całość zaczyna wyglądać niedbale. Źródło opisuje reakcję na cięcie tak: rośliny zaczynają wytwarzać nowe liście i silniejsze pędy, które mogą zakwitnąć po raz drugi jesienią. Cięcie odbudowuje więc dwie rzeczy naraz — świeży, zwarty kobierzec, który dalej ma dusić chwasty, i szansę na drugą falę kwiatów. Zaniechanie go nie zabije rośliny, ale do końca sezonu zostaniesz z rozłożoną, przerzedzoną kępą.
  • Po cięciu podlej i zasil — z tego bierze się druga fala kwiatów
  • Raz na dwa tygodnie rozgarnij kępę i obejrzyj liście
  • Dziury w liściach bez śladów śluzu — to psowacz bodziszkowy
Lipiec
  • Sadź gęściej, niż podpowiada rozsądek — okrywa ma się zewrzeć Cała wartość bodziszka jako rośliny okrywowej bierze się z jednej rzeczy: gęstego kobierca liści, który odcina światło od ziemi i przez to ogranicza wzrost chwastów. Rozstawa decyduje o tym, czy dostaniesz kobierzec, czy pojedyncze kępki z odkrytą ziemią między nimi — a odkryta ziemia to chwasty i pielenie przez kolejne lata. Źródło PZD radzi sadzić dość gęsto, żeby rośliny szybko się rozrosły, i sadzić wiosną albo wczesną jesienią, kiedy gleba jest jeszcze ciepła i wilgotna.
  • Zaściółkuj przerwy między młodymi roślinami Zanim bodziszek się zewrze, ziemia między roślinami stoi odkryta przez rok albo dwa i zachowuje się jak każda odkryta ziemia w ogrodzie: zarasta. Metodyka wskazuje ściółkowanie jako podstawową metodę zapobiegania kiełkowaniu i wzrostowi chwastów, obok rozkładania mat, i podkreśla, że pielenie w połączeniu ze ściółkowaniem jest wystarczające — nie ma potrzeby sięgania po herbicydy. Tym bardziej, że w nasadzeniach ozdobnych metodyka odradza je wprost, bo dostępne preparaty nie są selektywne. Ściółka trzyma też wilgoć, której świeżo posadzone rośliny potrzebują najbardziej.
  • W pierwszym sezonie podlewaj regularnie — potem już prawie nigdy To jedyny rok, w którym bodziszek naprawdę czegoś od Ciebie chce. Źródło mówi o bylinach okrywowych jasno: w pierwszym roku trzeba je regularnie podlewać, później mają już niewielkie wymagania. Świeżo posadzona roślina korzysta wyłącznie z bryły, z którą przyszła z pojemnika, i dopóki nie wypuści korzeni w rodzimą glebę, susza jest dla niej groźna — a to właśnie w pierwszym sezonie decyduje się, czy okrywa zewrze się w przyszłym roku, czy będziesz uzupełniał wypady.
  • Pieluj tylko do czasu, aż okrywa się zewrze Bodziszek jest rośliną okrywową dokładnie dlatego, że po zwarciu kobierca przejmuje odchwaszczanie za Ciebie: gęste liście przy samej ziemi odcinają światło i chwasty nie kiełkują. Ale zanim to nastąpi — wiosną każdego roku, a przez cały pierwszy sezon po sadzeniu — ziemia między roślinami jest odkryta i zachowuje się jak każda inna. Metodyka przypomina, że chwasty nie tylko konkurują o wodę i składniki pokarmowe, ale bywają też źródłem infekcji patogenów i szkodników, a w nasadzeniach ozdobnych odradza herbicydy, bo dostępne preparaty nie są selektywne.
  • Po pierwszym kwitnieniu zetnij całą kępę — to najważniejszy zabieg roku To jedyny zabieg, przy którym bodziszek naprawdę odwdzięcza się za pracę, i jednocześnie ten, którego działkowcy nie robią, bo szkoda im ciąć roślinę, która jeszcze kwitnie. W połowie lata, po głównej fali kwiatów, kępa rozkłada się na boki, środek wyłysieje, liście brązowieją i całość zaczyna wyglądać niedbale. Źródło opisuje reakcję na cięcie tak: rośliny zaczynają wytwarzać nowe liście i silniejsze pędy, które mogą zakwitnąć po raz drugi jesienią. Cięcie odbudowuje więc dwie rzeczy naraz — świeży, zwarty kobierzec, który dalej ma dusić chwasty, i szansę na drugą falę kwiatów. Zaniechanie go nie zabije rośliny, ale do końca sezonu zostaniesz z rozłożoną, przerzedzoną kępą.
  • Po cięciu podlej i zasil — z tego bierze się druga fala kwiatów
  • Raz na dwa tygodnie rozgarnij kępę i obejrzyj liście
  • Dziury w liściach bez śladów śluzu — to psowacz bodziszkowy
Sierpień
  • Sadź gęściej, niż podpowiada rozsądek — okrywa ma się zewrzeć Cała wartość bodziszka jako rośliny okrywowej bierze się z jednej rzeczy: gęstego kobierca liści, który odcina światło od ziemi i przez to ogranicza wzrost chwastów. Rozstawa decyduje o tym, czy dostaniesz kobierzec, czy pojedyncze kępki z odkrytą ziemią między nimi — a odkryta ziemia to chwasty i pielenie przez kolejne lata. Źródło PZD radzi sadzić dość gęsto, żeby rośliny szybko się rozrosły, i sadzić wiosną albo wczesną jesienią, kiedy gleba jest jeszcze ciepła i wilgotna.
  • Zaściółkuj przerwy między młodymi roślinami Zanim bodziszek się zewrze, ziemia między roślinami stoi odkryta przez rok albo dwa i zachowuje się jak każda odkryta ziemia w ogrodzie: zarasta. Metodyka wskazuje ściółkowanie jako podstawową metodę zapobiegania kiełkowaniu i wzrostowi chwastów, obok rozkładania mat, i podkreśla, że pielenie w połączeniu ze ściółkowaniem jest wystarczające — nie ma potrzeby sięgania po herbicydy. Tym bardziej, że w nasadzeniach ozdobnych metodyka odradza je wprost, bo dostępne preparaty nie są selektywne. Ściółka trzyma też wilgoć, której świeżo posadzone rośliny potrzebują najbardziej.
  • W pierwszym sezonie podlewaj regularnie — potem już prawie nigdy To jedyny rok, w którym bodziszek naprawdę czegoś od Ciebie chce. Źródło mówi o bylinach okrywowych jasno: w pierwszym roku trzeba je regularnie podlewać, później mają już niewielkie wymagania. Świeżo posadzona roślina korzysta wyłącznie z bryły, z którą przyszła z pojemnika, i dopóki nie wypuści korzeni w rodzimą glebę, susza jest dla niej groźna — a to właśnie w pierwszym sezonie decyduje się, czy okrywa zewrze się w przyszłym roku, czy będziesz uzupełniał wypady.
  • Co kilka lat podziel kępy — i masz sadzonki za darmo
  • Raz na dwa tygodnie rozgarnij kępę i obejrzyj liście
  • Dziury w liściach bez śladów śluzu — to psowacz bodziszkowy
Wrzesień
  • Sadź gęściej, niż podpowiada rozsądek — okrywa ma się zewrzeć Cała wartość bodziszka jako rośliny okrywowej bierze się z jednej rzeczy: gęstego kobierca liści, który odcina światło od ziemi i przez to ogranicza wzrost chwastów. Rozstawa decyduje o tym, czy dostaniesz kobierzec, czy pojedyncze kępki z odkrytą ziemią między nimi — a odkryta ziemia to chwasty i pielenie przez kolejne lata. Źródło PZD radzi sadzić dość gęsto, żeby rośliny szybko się rozrosły, i sadzić wiosną albo wczesną jesienią, kiedy gleba jest jeszcze ciepła i wilgotna.
  • Zaściółkuj przerwy między młodymi roślinami Zanim bodziszek się zewrze, ziemia między roślinami stoi odkryta przez rok albo dwa i zachowuje się jak każda odkryta ziemia w ogrodzie: zarasta. Metodyka wskazuje ściółkowanie jako podstawową metodę zapobiegania kiełkowaniu i wzrostowi chwastów, obok rozkładania mat, i podkreśla, że pielenie w połączeniu ze ściółkowaniem jest wystarczające — nie ma potrzeby sięgania po herbicydy. Tym bardziej, że w nasadzeniach ozdobnych metodyka odradza je wprost, bo dostępne preparaty nie są selektywne. Ściółka trzyma też wilgoć, której świeżo posadzone rośliny potrzebują najbardziej.
  • W pierwszym sezonie podlewaj regularnie — potem już prawie nigdy To jedyny rok, w którym bodziszek naprawdę czegoś od Ciebie chce. Źródło mówi o bylinach okrywowych jasno: w pierwszym roku trzeba je regularnie podlewać, później mają już niewielkie wymagania. Świeżo posadzona roślina korzysta wyłącznie z bryły, z którą przyszła z pojemnika, i dopóki nie wypuści korzeni w rodzimą glebę, susza jest dla niej groźna — a to właśnie w pierwszym sezonie decyduje się, czy okrywa zewrze się w przyszłym roku, czy będziesz uzupełniał wypady.
  • Co kilka lat podziel kępy — i masz sadzonki za darmo
  • Raz na dwa tygodnie rozgarnij kępę i obejrzyj liście
Październik
  • Gdy liście zaschną, zetnij kępę i wynieś resztki Ścinanie zeschniętych pędów po okresie wegetacji to jeden z podstawowych zabiegów przy bylinach. Przy bodziszku ma dodatkowe uzasadnienie ochroniarskie: patogeny powodujące plamistość liści i septoriozę zimują na resztkach roślinnych — piknidia i zarodniki septoriozy przezimowują właśnie w podłożu, na opadłych liściach — a metodyka zaleca jesienne zbieranie liści po to, żeby nie dopuścić do przezimowania grzybów chorobotwórczych. Zwarty kobierzec bodziszka zatrzymuje własne zaschnięte liście przy ziemi, więc bez tego zabiegu wiosenne infekcje startują dokładnie z miejsca, w którym rosną nowe liście.
  • Raz na dwa tygodnie rozgarnij kępę i obejrzyj liście
Listopad
  • Gdy liście zaschną, zetnij kępę i wynieś resztki Ścinanie zeschniętych pędów po okresie wegetacji to jeden z podstawowych zabiegów przy bylinach. Przy bodziszku ma dodatkowe uzasadnienie ochroniarskie: patogeny powodujące plamistość liści i septoriozę zimują na resztkach roślinnych — piknidia i zarodniki septoriozy przezimowują właśnie w podłożu, na opadłych liściach — a metodyka zaleca jesienne zbieranie liści po to, żeby nie dopuścić do przezimowania grzybów chorobotwórczych. Zwarty kobierzec bodziszka zatrzymuje własne zaschnięte liście przy ziemi, więc bez tego zabiegu wiosenne infekcje startują dokładnie z miejsca, w którym rosną nowe liście.
  • Raz na dwa tygodnie rozgarnij kępę i obejrzyj liście

Zależne od pogody i obserwacji

Choroby

Szkodniki

Odmiany

Odmiany dziedziczą zalecenia po gatunku; różnią się pokrojem, barwą i wysokością.

Dane o tej roślinie pochodzą z: RHS — profile roślin. Pełny wykaz z licencjami: źródła danych.