Floks (płomyk)

Phlox paniculata, Phlox subulata roślina ozdobna

Co zrobić we wrześniu

Pielęgnacja

Zalecenia dla gatunku — przy konkretnej odmianie mogą się różnić.

Kalendarz zabiegów

Luty
  • Słońce i przewiew — o tym rozstrzyga się los floksa na lata Mączniak prawdziwy jest chorobą numer jeden floksa i metodyka wymienia płomyka wprost jako żywiciela Erysiphe cichoracearum. Nie ma na niego alertu pogodowego ani prostego oprysku — jest za to stanowisko. Metodyka mówi jasno: należy unikać nadmiernego zagęszczania roślin, bo zbyt dużo roślin rosnących razem powoduje, że są słabe, wiotkie i podatne na choroby oraz szkodniki. Floks postawiony w kącie bez ruchu powietrza, między krzewami albo pod ścianą, schnie po deszczu godzinami dłużej i każda taka godzina pracuje na biały nalot.
  • Przekop rabatę i sprawdź, co siedzi w ziemi
Marzec
  • Słońce i przewiew — o tym rozstrzyga się los floksa na lata Mączniak prawdziwy jest chorobą numer jeden floksa i metodyka wymienia płomyka wprost jako żywiciela Erysiphe cichoracearum. Nie ma na niego alertu pogodowego ani prostego oprysku — jest za to stanowisko. Metodyka mówi jasno: należy unikać nadmiernego zagęszczania roślin, bo zbyt dużo roślin rosnących razem powoduje, że są słabe, wiotkie i podatne na choroby oraz szkodniki. Floks postawiony w kącie bez ruchu powietrza, między krzewami albo pod ścianą, schnie po deszczu godzinami dłużej i każda taka godzina pracuje na biały nalot.
  • Przekop rabatę i sprawdź, co siedzi w ziemi
  • Sadź w rozstawie, której nie zetnie się nożycami Rozstawa to przy floksie decyzja ochroniarska, nie estetyczna. Rośliny posadzone na styk tworzą po dwóch latach zwarty gąszcz, w którym powietrze nie krąży, liście schną godzinami dłużej i mączniak rusza od dołu kępy. Źródło podaje dla floksa wiechowatego odległość w rzędzie 40–50 cm, a między rzędami 40–80 cm. Byliny kupione w pojemniku najlepiej przyjmują się wiosną lub późnym latem.
  • Nie przenieś nicieni razem z sadzonką
  • Nowo posadzony floks podlewaj regularnie przez pierwsze tygodnie Świeżo posadzona bryła nie ma jeszcze kontaktu z glebą na tyle dobrego, żeby pobierać wodę z głębszych warstw, a floks należy do bylin najszybciej reagujących na brak wody. Metodyka przypomina, że przy niedoborze wody brązowieją i zasychają brzegi liści, a nowo posadzone rośliny są na niekorzystne warunki najbardziej narażone.
  • Podziel kępę pod koniec marca — inaczej zamrze w środku PZD wymienia floksy z nazwy wśród bylin kwitnących latem i jesienią, których karpy dzieli się pod koniec marca. To najważniejszy zabieg odmładzający w całym cyklu floksa: stara, niedzielona kępa rozrasta się na boki, środek zamiera, pędy kładą się na zewnątrz, wiechy z roku na rok drobnieją, a coraz gęstszy gąszcz w środku to gotowe warunki dla mączniaka. Podział jest jednocześnie odmłodzeniem, rozmnożeniem i rozluźnieniem kępy.
  • Ściółkuj wokół kępy, nie na samą kępę Floks źle znosi przesychanie gleby, a ściółka ogranicza parowanie wody i rozwój chwastów — czyli dwie rzeczy, które przy tej bylinie kosztują najwięcej pracy. Kompostowana kora sosnowa dodatkowo poprawia właściwości gleby i ogranicza w niej rozwój patogenów. Haczyk jest jeden: ściółka narzucona na środek kępy trzyma wilgoć dokładnie tam, gdzie ma być przewiewnie.
  • Zasil kępę wiosną — ale bez przewagi azotu Floks żywo reaguje na nawożenie, tylko nie na azot. Źródło jest przy tej roślinie jednoznaczne: aby uzyskać rośliny o silnych, sztywnych pędach, należy unikać nawozów z przewagą azotu. Metodyka dokłada regułę ogólną, która trafia w sedno problemu floksa: zbyt obfite nawożenie azotem przy niedoborze fosforu jest przyczyną występowania w dużym nasileniu patogenów bezwzględnych — mączniaków prawdziwych i rdz — a nawozy fosforowe i potasowe ograniczają te choroby. Przenawożony floks daje wiotkie, wylegające pędy, które w dodatku łatwiej bieleją.
  • Przedwiośnie — rozgarnij okrycie i uprzątnij rabatę Wraz ze wzrostem temperatur rozgarnia się kopczyki usypane wokół bylin i zdejmuje osłony, ale trzyma je w pogotowiu na wypadek powrotu mrozów. Przy floksie dochodzi drugi powód: jeśli jesienią nie ściąłeś części nadziemnej, robi się to teraz — byliny przycina się mocno, nisko przy ziemi. Zeszłoroczne, zaschnięte pędy leżące na karpie to zimowisko sprawców plamistości i szarej pleśni, a wybijające spod nich pędy zakażają się jako pierwsze.
Kwiecień
  • Sadź w rozstawie, której nie zetnie się nożycami Rozstawa to przy floksie decyzja ochroniarska, nie estetyczna. Rośliny posadzone na styk tworzą po dwóch latach zwarty gąszcz, w którym powietrze nie krąży, liście schną godzinami dłużej i mączniak rusza od dołu kępy. Źródło podaje dla floksa wiechowatego odległość w rzędzie 40–50 cm, a między rzędami 40–80 cm. Byliny kupione w pojemniku najlepiej przyjmują się wiosną lub późnym latem.
  • Nowo posadzony floks podlewaj regularnie przez pierwsze tygodnie Świeżo posadzona bryła nie ma jeszcze kontaktu z glebą na tyle dobrego, żeby pobierać wodę z głębszych warstw, a floks należy do bylin najszybciej reagujących na brak wody. Metodyka przypomina, że przy niedoborze wody brązowieją i zasychają brzegi liści, a nowo posadzone rośliny są na niekorzystne warunki najbardziej narażone.
  • Podziel kępę pod koniec marca — inaczej zamrze w środku PZD wymienia floksy z nazwy wśród bylin kwitnących latem i jesienią, których karpy dzieli się pod koniec marca. To najważniejszy zabieg odmładzający w całym cyklu floksa: stara, niedzielona kępa rozrasta się na boki, środek zamiera, pędy kładą się na zewnątrz, wiechy z roku na rok drobnieją, a coraz gęstszy gąszcz w środku to gotowe warunki dla mączniaka. Podział jest jednocześnie odmłodzeniem, rozmnożeniem i rozluźnieniem kępy.
  • Ściółkuj wokół kępy, nie na samą kępę Floks źle znosi przesychanie gleby, a ściółka ogranicza parowanie wody i rozwój chwastów — czyli dwie rzeczy, które przy tej bylinie kosztują najwięcej pracy. Kompostowana kora sosnowa dodatkowo poprawia właściwości gleby i ogranicza w niej rozwój patogenów. Haczyk jest jeden: ściółka narzucona na środek kępy trzyma wilgoć dokładnie tam, gdzie ma być przewiewnie.
  • Zasil kępę wiosną — ale bez przewagi azotu Floks żywo reaguje na nawożenie, tylko nie na azot. Źródło jest przy tej roślinie jednoznaczne: aby uzyskać rośliny o silnych, sztywnych pędach, należy unikać nawozów z przewagą azotu. Metodyka dokłada regułę ogólną, która trafia w sedno problemu floksa: zbyt obfite nawożenie azotem przy niedoborze fosforu jest przyczyną występowania w dużym nasileniu patogenów bezwzględnych — mączniaków prawdziwych i rdz — a nawozy fosforowe i potasowe ograniczają te choroby. Przenawożony floks daje wiotkie, wylegające pędy, które w dodatku łatwiej bieleją.
Maj
  • Wyłam część pędów, zanim kępa zrobi się nieprzewiewna
  • Odchwaszczaj — chwasty podnoszą wilgotność wokół kępy Metodyka kończy opis septoriozy zaleceniem, żeby unikać nadmiernego zagęszczenia roślin i ich zachwaszczenia, zmniejszając w ten sposób nadmierną wilgotność wokół roślin; to samo wraca przy szarej pleśni. Chwasty wokół floksa działają dokładnie jak zbyt gęsta kępa — trzymają wilgoć przy ziemi, tam gdzie zaczynają się plamistości i mączniak. Dodatkowo na glebach zachwaszczonych, szczególnie perzem, najliczniej występują szkodniki glebowe.
  • Zbieraj poplamione i opadłe liście przez cały sezon Sprawca septoriozy zimuje w postaci piknidiów i zarodników na resztkach roślin w podłożu, a metodyka kończy opis choroby jednoznacznie: opadłe liście z roślin należy zbierać. U floksa to zalecenie trafia w najczulsze miejsce, bo plamistości i septorioza zaczynają zawsze od dolnych liści, tych stykających się z ziemią — a właśnie tam liście najdłużej pozostają mokre i tam nikt nie zagląda.
  • Pędy skarłowaciałe i zniekształcone — sprawdź, czy to nie nicienie
  • Plamy na dolnych liściach — plamistość i septorioza
  • Koniec maja — biała piana na pędach
  • Sprzędzione liście wierzchołkowe — zwójka
  • Mszyce na wierzchołkach — wektor wirusa, nie tylko szkodnik
  • 20–24°C i deszcz — optimum dla plamistości liści
Czerwiec
  • Wyłam część pędów, zanim kępa zrobi się nieprzewiewna
  • Odchwaszczaj — chwasty podnoszą wilgotność wokół kępy Metodyka kończy opis septoriozy zaleceniem, żeby unikać nadmiernego zagęszczenia roślin i ich zachwaszczenia, zmniejszając w ten sposób nadmierną wilgotność wokół roślin; to samo wraca przy szarej pleśni. Chwasty wokół floksa działają dokładnie jak zbyt gęsta kępa — trzymają wilgoć przy ziemi, tam gdzie zaczynają się plamistości i mączniak. Dodatkowo na glebach zachwaszczonych, szczególnie perzem, najliczniej występują szkodniki glebowe.
  • Ustaw podpory, zanim wiechy zrobią się ciężkie PZD przypomina krótko i celnie: wysokie byliny wymagają podpór. Floks wiechowaty dorasta do 80–120 cm, a cały ciężar kwiatostanu siedzi na samym szczycie pędu — po nasiąkniętym deszczem kwitnieniu kępa rozkłada się na boki i już się nie podnosi. Leżący, mokry pęd to jednocześnie gotowe wejście dla szarej pleśni. Podporę trzeba ustawić przed rozwinięciem wiech; wciskanie obręczy między rozłożone pędy kończy się ich łamaniem.
  • Zbieraj poplamione i opadłe liście przez cały sezon Sprawca septoriozy zimuje w postaci piknidiów i zarodników na resztkach roślin w podłożu, a metodyka kończy opis choroby jednoznacznie: opadłe liście z roślin należy zbierać. U floksa to zalecenie trafia w najczulsze miejsce, bo plamistości i septorioza zaczynają zawsze od dolnych liści, tych stykających się z ziemią — a właśnie tam liście najdłużej pozostają mokre i tam nikt nie zagląda.
  • Od połowy czerwca oglądaj dolne liście — mączniak prawdziwy
  • Pędy skarłowaciałe i zniekształcone — sprawdź, czy to nie nicienie
  • Plamy na dolnych liściach — plamistość i septorioza
  • Koniec maja — biała piana na pędach
  • Sprzędzione liście wierzchołkowe — zwójka
  • Mszyce na wierzchołkach — wektor wirusa, nie tylko szkodnik
  • 20–24°C i deszcz — optimum dla plamistości liści
Lipiec
  • Odchwaszczaj — chwasty podnoszą wilgotność wokół kępy Metodyka kończy opis septoriozy zaleceniem, żeby unikać nadmiernego zagęszczenia roślin i ich zachwaszczenia, zmniejszając w ten sposób nadmierną wilgotność wokół roślin; to samo wraca przy szarej pleśni. Chwasty wokół floksa działają dokładnie jak zbyt gęsta kępa — trzymają wilgoć przy ziemi, tam gdzie zaczynają się plamistości i mączniak. Dodatkowo na glebach zachwaszczonych, szczególnie perzem, najliczniej występują szkodniki glebowe.
  • Z początkiem sierpnia odstaw azot
  • Ustaw podpory, zanim wiechy zrobią się ciężkie PZD przypomina krótko i celnie: wysokie byliny wymagają podpór. Floks wiechowaty dorasta do 80–120 cm, a cały ciężar kwiatostanu siedzi na samym szczycie pędu — po nasiąkniętym deszczem kwitnieniu kępa rozkłada się na boki i już się nie podnosi. Leżący, mokry pęd to jednocześnie gotowe wejście dla szarej pleśni. Podporę trzeba ustawić przed rozwinięciem wiech; wciskanie obręczy między rozłożone pędy kończy się ich łamaniem.
  • Deszcz z wiatrem w czasie kwitnienia — zabezpiecz pędy
  • Wycinaj przekwitłe wiechy przez całe lato PZD zaleca regularne usuwanie przekwitłych kwiatostanów, bo przedłuża to kwitnienie bylin. U floksa, który kwitnie od lipca do października, ma to podwójny sens: roślina nie traci sił na zawiązywanie nasion i szybciej wypuszcza kwiatostany boczne, a z kępy znika to, co gnije. Przekwitające, mokre płatki są przy szarej pleśni najczęstszym punktem startu — objawy pojawiają się najczęściej właśnie na kwiatach w okresie kwitnienia, a plamy na płatkach zabijają tkankę w ciągu dwóch–trzech dni.
  • Zbieraj poplamione i opadłe liście przez cały sezon Sprawca septoriozy zimuje w postaci piknidiów i zarodników na resztkach roślin w podłożu, a metodyka kończy opis choroby jednoznacznie: opadłe liście z roślin należy zbierać. U floksa to zalecenie trafia w najczulsze miejsce, bo plamistości i septorioza zaczynają zawsze od dolnych liści, tych stykających się z ziemią — a właśnie tam liście najdłużej pozostają mokre i tam nikt nie zagląda.
  • Od połowy czerwca oglądaj dolne liście — mączniak prawdziwy
  • Pędy skarłowaciałe i zniekształcone — sprawdź, czy to nie nicienie
  • Plamy na dolnych liściach — plamistość i septorioza
  • Sprzędzione liście wierzchołkowe — zwójka
  • Mszyce na wierzchołkach — wektor wirusa, nie tylko szkodnik
  • Wilgotność powyżej 94% — warunki dla szarej pleśni
Sierpień
  • Floks szydlasty dziel pod koniec sierpnia, nie wiosną
  • Odchwaszczaj — chwasty podnoszą wilgotność wokół kępy Metodyka kończy opis septoriozy zaleceniem, żeby unikać nadmiernego zagęszczenia roślin i ich zachwaszczenia, zmniejszając w ten sposób nadmierną wilgotność wokół roślin; to samo wraca przy szarej pleśni. Chwasty wokół floksa działają dokładnie jak zbyt gęsta kępa — trzymają wilgoć przy ziemi, tam gdzie zaczynają się plamistości i mączniak. Dodatkowo na glebach zachwaszczonych, szczególnie perzem, najliczniej występują szkodniki glebowe.
  • Z początkiem sierpnia odstaw azot
  • Deszcz z wiatrem w czasie kwitnienia — zabezpiecz pędy
  • Wycinaj przekwitłe wiechy przez całe lato PZD zaleca regularne usuwanie przekwitłych kwiatostanów, bo przedłuża to kwitnienie bylin. U floksa, który kwitnie od lipca do października, ma to podwójny sens: roślina nie traci sił na zawiązywanie nasion i szybciej wypuszcza kwiatostany boczne, a z kępy znika to, co gnije. Przekwitające, mokre płatki są przy szarej pleśni najczęstszym punktem startu — objawy pojawiają się najczęściej właśnie na kwiatach w okresie kwitnienia, a plamy na płatkach zabijają tkankę w ciągu dwóch–trzech dni.
  • Zbieraj poplamione i opadłe liście przez cały sezon Sprawca septoriozy zimuje w postaci piknidiów i zarodników na resztkach roślin w podłożu, a metodyka kończy opis choroby jednoznacznie: opadłe liście z roślin należy zbierać. U floksa to zalecenie trafia w najczulsze miejsce, bo plamistości i septorioza zaczynają zawsze od dolnych liści, tych stykających się z ziemią — a właśnie tam liście najdłużej pozostają mokre i tam nikt nie zagląda.
  • Od połowy czerwca oglądaj dolne liście — mączniak prawdziwy
  • Pędy skarłowaciałe i zniekształcone — sprawdź, czy to nie nicienie
  • Plamy na dolnych liściach — plamistość i septorioza
  • Sprzędzione liście wierzchołkowe — zwójka
  • Mszyce na wierzchołkach — wektor wirusa, nie tylko szkodnik
  • Wilgotność powyżej 94% — warunki dla szarej pleśni
Wrzesień
  • Floks szydlasty dziel pod koniec sierpnia, nie wiosną
  • Odchwaszczaj — chwasty podnoszą wilgotność wokół kępy Metodyka kończy opis septoriozy zaleceniem, żeby unikać nadmiernego zagęszczenia roślin i ich zachwaszczenia, zmniejszając w ten sposób nadmierną wilgotność wokół roślin; to samo wraca przy szarej pleśni. Chwasty wokół floksa działają dokładnie jak zbyt gęsta kępa — trzymają wilgoć przy ziemi, tam gdzie zaczynają się plamistości i mączniak. Dodatkowo na glebach zachwaszczonych, szczególnie perzem, najliczniej występują szkodniki glebowe.
  • Deszcz z wiatrem w czasie kwitnienia — zabezpiecz pędy
  • Wycinaj przekwitłe wiechy przez całe lato PZD zaleca regularne usuwanie przekwitłych kwiatostanów, bo przedłuża to kwitnienie bylin. U floksa, który kwitnie od lipca do października, ma to podwójny sens: roślina nie traci sił na zawiązywanie nasion i szybciej wypuszcza kwiatostany boczne, a z kępy znika to, co gnije. Przekwitające, mokre płatki są przy szarej pleśni najczęstszym punktem startu — objawy pojawiają się najczęściej właśnie na kwiatach w okresie kwitnienia, a plamy na płatkach zabijają tkankę w ciągu dwóch–trzech dni.
  • Zbieraj poplamione i opadłe liście przez cały sezon Sprawca septoriozy zimuje w postaci piknidiów i zarodników na resztkach roślin w podłożu, a metodyka kończy opis choroby jednoznacznie: opadłe liście z roślin należy zbierać. U floksa to zalecenie trafia w najczulsze miejsce, bo plamistości i septorioza zaczynają zawsze od dolnych liści, tych stykających się z ziemią — a właśnie tam liście najdłużej pozostają mokre i tam nikt nie zagląda.
  • Od połowy czerwca oglądaj dolne liście — mączniak prawdziwy
  • Pędy skarłowaciałe i zniekształcone — sprawdź, czy to nie nicienie
  • Plamy na dolnych liściach — plamistość i septorioza
  • Sprzędzione liście wierzchołkowe — zwójka
  • Mszyce na wierzchołkach — wektor wirusa, nie tylko szkodnik
  • Wilgotność powyżej 94% — warunki dla szarej pleśni
Październik
  • Odchwaszczaj — chwasty podnoszą wilgotność wokół kępy Metodyka kończy opis septoriozy zaleceniem, żeby unikać nadmiernego zagęszczenia roślin i ich zachwaszczenia, zmniejszając w ten sposób nadmierną wilgotność wokół roślin; to samo wraca przy szarej pleśni. Chwasty wokół floksa działają dokładnie jak zbyt gęsta kępa — trzymają wilgoć przy ziemi, tam gdzie zaczynają się plamistości i mączniak. Dodatkowo na glebach zachwaszczonych, szczególnie perzem, najliczniej występują szkodniki glebowe.
  • Deszcz z wiatrem w czasie kwitnienia — zabezpiecz pędy
  • Wycinaj przekwitłe wiechy przez całe lato PZD zaleca regularne usuwanie przekwitłych kwiatostanów, bo przedłuża to kwitnienie bylin. U floksa, który kwitnie od lipca do października, ma to podwójny sens: roślina nie traci sił na zawiązywanie nasion i szybciej wypuszcza kwiatostany boczne, a z kępy znika to, co gnije. Przekwitające, mokre płatki są przy szarej pleśni najczęstszym punktem startu — objawy pojawiają się najczęściej właśnie na kwiatach w okresie kwitnienia, a plamy na płatkach zabijają tkankę w ciągu dwóch–trzech dni.
  • Zbieraj poplamione i opadłe liście przez cały sezon Sprawca septoriozy zimuje w postaci piknidiów i zarodników na resztkach roślin w podłożu, a metodyka kończy opis choroby jednoznacznie: opadłe liście z roślin należy zbierać. U floksa to zalecenie trafia w najczulsze miejsce, bo plamistości i septorioza zaczynają zawsze od dolnych liści, tych stykających się z ziemią — a właśnie tam liście najdłużej pozostają mokre i tam nikt nie zagląda.
  • Po zamarciu pędów zetnij kępę przy ziemi To najważniejszy zabieg profilaktyczny w całym roku floksa. PZD zaleca w listopadzie przycinanie uschniętych części bylin na rabatach, a metodyka dodaje, dlaczego to nie jest tylko porządek: na resztkach chorych roślin zimują sprawcy septoriozy (piknidia i zarodniki), plamistości liści oraz szarej pleśni (w postaci twardych, czarnych sklerocjów). Zostawiona na zimę uschnięta kępa to gotowe źródło infekcji dokładnie tam, gdzie za pół roku wyjdą nowe pędy.
  • Okryj rośliny posadzone tej jesieni Zadomowiony floks wiechowaty zimuje w polskich warunkach bez pomocy — jego część nadziemna i tak zamiera, a karpa siedzi w ziemi. Ochrony wymagają rośliny posadzone późną jesienią, które trzeba koniecznie zabezpieczyć przed mrozem, bo nie zdążyły się ukorzenić. Termin nie jest kalendarzowy, tylko pogodowy: okrywa się dopiero wtedy, gdy ujemna temperatura utrzymuje się przez kilka dni i wierzchnia warstwa gleby zaczyna zamarzać. Za wcześnie założone okrycie zaparza roślinę.
  • Od połowy czerwca oglądaj dolne liście — mączniak prawdziwy
  • Pędy skarłowaciałe i zniekształcone — sprawdź, czy to nie nicienie
  • Plamy na dolnych liściach — plamistość i septorioza
  • Sprzędzione liście wierzchołkowe — zwójka
  • Mszyce na wierzchołkach — wektor wirusa, nie tylko szkodnik
  • Wilgotność powyżej 94% — warunki dla szarej pleśni
Listopad
  • Zbieraj poplamione i opadłe liście przez cały sezon Sprawca septoriozy zimuje w postaci piknidiów i zarodników na resztkach roślin w podłożu, a metodyka kończy opis choroby jednoznacznie: opadłe liście z roślin należy zbierać. U floksa to zalecenie trafia w najczulsze miejsce, bo plamistości i septorioza zaczynają zawsze od dolnych liści, tych stykających się z ziemią — a właśnie tam liście najdłużej pozostają mokre i tam nikt nie zagląda.
  • Po zamarciu pędów zetnij kępę przy ziemi To najważniejszy zabieg profilaktyczny w całym roku floksa. PZD zaleca w listopadzie przycinanie uschniętych części bylin na rabatach, a metodyka dodaje, dlaczego to nie jest tylko porządek: na resztkach chorych roślin zimują sprawcy septoriozy (piknidia i zarodniki), plamistości liści oraz szarej pleśni (w postaci twardych, czarnych sklerocjów). Zostawiona na zimę uschnięta kępa to gotowe źródło infekcji dokładnie tam, gdzie za pół roku wyjdą nowe pędy.
  • Okryj rośliny posadzone tej jesieni Zadomowiony floks wiechowaty zimuje w polskich warunkach bez pomocy — jego część nadziemna i tak zamiera, a karpa siedzi w ziemi. Ochrony wymagają rośliny posadzone późną jesienią, które trzeba koniecznie zabezpieczyć przed mrozem, bo nie zdążyły się ukorzenić. Termin nie jest kalendarzowy, tylko pogodowy: okrywa się dopiero wtedy, gdy ujemna temperatura utrzymuje się przez kilka dni i wierzchnia warstwa gleby zaczyna zamarzać. Za wcześnie założone okrycie zaparza roślinę.

Zależne od pogody i obserwacji

Choroby

Szkodniki

Odmiany

Odmiany dziedziczą zalecenia po gatunku; różnią się pokrojem, barwą i wysokością.

Dane o tej roślinie pochodzą z: Małopolski Ośrodek Doradztwa Rolniczego w Karniowicach, RHS — profile roślin. Pełny wykaz z licencjami: źródła danych.